Kokarda pod szyją

        Kiedyś założenie muchy przez mężczyznę wymagało od niego, można by rzec, sporej odwagi. Ktoś mógłby wyśmiać, że profesorek, klaun, a może kelner. Dziś widok muszki pod szyją zamiast krawatu stał się normalnością. Najbardziej cenione wśród świadomych mężczyzn są przede wszystkim muchy własnoręcznie wiązane (nie te fabrycznie zawiązane na stałe, które można dostać w większości sieciówek). To właśnie w zawiązaniu muchy tkwi cały jej charakter.

        Poniżej przedstawiam muchę własnoręcznie uszytą według własnego projektu do samodzielnego zawiązania w jednolitym kolorze niebieskiego atramentu z widoczną fakturą. Jest to mucha lniana dwuczęściowa (skład: 100% lnu) typu butterfly, czyli motyl. Posiada metalowe zapięcie wraz z regulacją, co pozwala na łatwe dopasowanie muszki do obwodu szyi. Lniana mucha stanowi alternatywę dla muchy wykonanej z bawełny lub wełny. Idealnie nadaje się do codziennej, casualowej stylizacji.

Jak Wam się podoba? 🙂

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *