Gryzę i gryzę…

Gryzaki!

Rzecz, która przynosi ulgę maluchowi przy ząbkowaniu. Tak, jest ich masę w sklepach. Można w nich przebierać do woli. Ale w tym poście chcę zwrócić uwagę na gryzaki drewniane.

Dlaczego?

Bo przede wszystkim są zdrowe dla dzieci.

Drewno to naturalny surowiec, który posiada naturalne właściwości antybakteryjne. W porównaniu do innych gryzaków wykonanych z tworzyw, na drewnie nie namnażają się bakterie. Kolejną ważną zaletą drewnianych gryzaków jest ich bezpieczeństwo zarówno pod względem ich składu, jak i wyglądu. W składzie naturalne drewno nie posiada szkodliwych związków chemicznych niebezpiecznych dla dzieci np. typu bisfenol A, itp. Natomiast co do wyglądu, to mam tu na myśli gryzaki, które są bardzo dobrze oszlifowane, gładkie. Nie mamy wtedy obaw, że maluszek skaleczy się jakąś drzazgą w buzi. I co jest także istotne, gryzak taki nie zmienia swojego kształtu, co podwyższa jego rangę bezpieczeństwa.

Zapach.

Zapach to kolejna pozytywna cecha drewnianych gryzaków. Drewno po prostu pachnie. Ma przyjemną woń, którą dzieci lubią.

A czy kojarzycie smak patyczków po lodach? Przyznawać się, ile razy zdarzyło się Wam go ogryzać? Bo mi na pewno nie jeden raz. Te lubiane przez nas patyczki po lodach wykonane są z drewna bukowego.

I z takiego też drewna przedstawiam Wam moje pierwsze małe dzieła do gryzienia. I nie tylko. Gdyż gryzak również może służyć jako zabawka dla malucha już od najwcześniejszych miesięcy jego życia, kiedy zaczyna chwytać pierwsze przedmioty do swojej maleńkiej rączki. Bez obaw, jest on bardzo lekki. Dodatkowo uszyte do niego zostały królicze uszy w różnej kolorystyce i z rożnymi motywami. Uszy są w 100% bawełniane. W każdej chwili można je zdjąć z gryzaka i uprać. A samo drewno umyć ciepłą wodą i osuszyć.

Czyż nie są one urocze? 🙂

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *